Zaznacz stronę
Boże Narodzenie.

Boże Narodzenie.

A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas…(J 14 ) 

Wigilia – Noc Święta. Wokół ciemność. Tylko gwiazda na niebie rozświetla firmament nieba. Kto wie, może pokazuje drogę, wzbudza nadzieję, albo nic nie oznacza? 

Ponownie przeżywamy Boże Narodzenie.

Wracam w wyobraźni do wydarzeń, które miały miejsce 2000 lat temu. Józef z Maryją wędrują do Betlejem, a podróż trwa już kilka dni. Wędrowcy pomimo zmęczenia, chłodu i głodu trwają w radosnym oczekiwaniu. Wierny towarzysz wędrówki- mały osiołek, wiezie Matkę. Nie wiedząc, że wpisze się w historię ludzkości, stając się mieszkańcem betlejemskiej stajenki. Wędrujący szlakiem proszą o nocleg w przydrożnych domach.

Są tacy, którzy poruszeni stanem młodziutkiej dziewczyny otwierają domy udzielając gościny. Inni zatrzaskują drzwi z hukiem, widząc w przybyszach kłopot i zagrożenie. Jedni i drudzy nie wiedzą, że Boga przed sobą mają. Betlejem – najlichsze spośród głównych miast Judy staje się podnóżkiem Boga. Święci Rodzice przeżywają, to co na zawsze będzie wpisane w misje ich Syna. Przez jednych będzie  przyjęty, przez drugich zostanie odrzucony. Ich serca pokornie przyjmują to, co przynosi ten czas. Wsłuchani w serce Boga ufają jego Miłości, choć to wszystko niepojęte i nieznane. Jakże się nie dziwić, kiedy to Bóg wychodzi na drogę i szuka człowieka. Szuka Ciebie i mnie…

Czy otworzę drzwi mojego serca, aby Bóg zamieszkał w moim domu? 

Wierzę, że w tę Świętą Noc, to Ty masz Moc, Błogosławieństwo i Chwałę. 

Odkładam swoje pomysły, sprawy za, którymi śpieszę i  z wiarą klękam przy betlejemskim żłóbku. Milczę i czekam adorując Ciebie, maleńkie dziecię, aby przeżyć cud Bożego Narodzenia. W sercu czuję radość i zadziwienie: Dajesz mi życie… szepcząc:

Pójdź za mną, nie odwracaj się za siebie. 

Boże Narodzenie.

Nie lękajcie się.

Nie lękajcie się.

„Nie lękajcie się. Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”.
Jan Paweł II
Inauguracja pontyfikatu, 1978 r.